Klasyczna fontanna w rzymskim stylu – trytony, nimfy i bogowie uwięzieni w kamieniu. Z drugiej strony tętniący życiem plac, gdzie z gładkiej posadzki wytryskują nieprzewidywalne gejzery, tworzą wodny labirynt dla dzieci i dorosłych. We współczesnej urbanistyce woda jest interaktywnym medium – narzędziem do tworzenia żywych, oddychających przestrzeni. Ma chłodzić, bawić, integrować.
Crown Fountain, Chicago
Zaczynamy od serca Chicago. W Millennium Park stoi instalacja, symbol globalnego wzorca dla nowego myślenia o sztuce publicznej. Crown Fountain, dzieło hiszpańskiego artysty Jaume Plensy, to antyteza tradycyjnego pomnika. Dwie potężne, piętnastometrowe wieże zbudowane z tysięcy szklanych cegieł. Pomiędzy nimi rozciąga się cieniutka warstwa wody. Wygląda jak gigantyczne, miejskie lustro.
Prawdziwe innowacje ukryto wewnątrz wież. Ściany to w rzeczywistości gigantyczne ekrany LED, na których w zapętleniu wyświetlane są cyfrowe portrety wideo zwykłych mieszkańców Chicago – przedstawicieli wszystkich ras, pokoleń i grup etnicznych. To żywy, demokratyczny portret miasta. Interakcja jest genialna w swojej prostocie. Co kilka minut postać na ekranie mruży oczy, uśmiecha, a jej usta formują się w charakterystyczny dzióbek. Chwilę później z tego właśnie miejsca, z wysokości kilkunastu metrów, tryska potężny strumień wody. Wywołuje eksplozję radości wśród zgromadzonych na placu ludzi, zwłaszcza dzieci. Plensa nie stworzył obiektu do oglądania. Stworzył platformę do interakcji, dialogu i, co najważniejsze, beztroskiej, wspólnej zabawy. Instalacja komunikuje: „to miasto należy do Was, to Wy jesteście jego twarzą”.
„La Joute”, Montreal
Z tętniącego życiem Chicago przenosimy się do Montrealu, by doświadczyć instalacji o zupełnie innym, niemal pierwotnym charakterze. „La Joute”, umieszczona na Place Jean-Paul Riopelle, to dramatyczny, zmysłowy teatr żywiołów. Głównymi aktorami są woda i ogień. Centralnym elementem abstrakcyjna, ekspresyjna kompozycja rzeźb z brązu, stworzona przez jednego z najważniejszych kanadyjskich artystów, Jean-Paula Riopelle’a. Rzeźby, otoczone okrągłym basenem, same w sobie są intrygujące, ale prawdziwy spektakl zobaczymy każdego wieczoru.
Przez trzydzieści minut oglądamy precyzyjnie wyreżyserowany, kinetyczny pokaz. Najpierw z ukrytych dysz wydobywa się gęsta, tajemnicza mgła i spowija całą instalację. Napięcie rośnie. Nagle, na powierzchni wody widać potężny, gazowy krąg ognia. Płomienie tańczą na wodzie, ich blask odbija się w mokrych rzeźbach i unosi wraz z parą. Woda i ogień – dwa odwieczne, przeciwstawne żywioły – toczą symboliczny pojedynek, który jest istotą tego dzieła. Sam tytuł, „La Joute”, oznacza po francusku „turniej rycerski”. Głęboko symboliczna opowieść o walce, konflikcie, ale i ostatecznej harmonii sił natury. Początkowo, ze względu na swoją awangardową formę, budziła kontrowersje, dziś jest uznawana za jedno z najważniejszych dzieł sztuki publicznej w Kanadzie.
Fontanny na Trafalgar Square, Londyn
Czy nowoczesna technologia musi stać w sprzeczności z historycznym dziedzictwem? Londyński Trafalgar Square udowadnia, że wręcz przeciwnie –wzbogaca i uczyni bardziej przyjaznym oraz ekologicznym. Ikoniczne fontanny placu z XIX wieku, przeszły gruntowną, choć na pierwszy rzut oka niewidoczną, modernizację.
Stare, energochłonne oświetlenie zastąpiono nowoczesnym, w pełni programowalnym systemem podwodnych reflektorów LED. Umożliwia oszczędności energii i tworzenie niemal nieskończonej palety barw i subtelnych iluminacji, aby podkreślić piękno architektury po zmroku. Jednak najbardziej innowacyjnym elementem jest system interakcji z otoczeniem, a konkretnie z wiatrem. Na pobliskich budynkach zainstalowano dyskretne anemometry, czyli czujniki prędkości i kierunku wiatru. Połączone z komputerowym systemem sterującym pompami fontanny, w wietrzne dni, gdy istnieje ryzyko, że wysokie strumienie wody będą rozpryskiwane na przechodniów, system automatycznie i płynnie obniża ich wysokość. Przykład subtelnego i genialnego designu – technologia w cichy i inteligentny sposób służy komfortowi mieszkańców przy poszanowaniu zasobów.
Dundas Square, Toronto
Wracamy do Ameryki Północnej. W Toronto stoi jedna z najbardziej radykalnych i demokratycznych instalacji wodnych na świecie. Fontanna na Yonge-Dundas Square całkowicie zrywa z tradycyjnym pojęciem fontanny. Tutaj nie ma żadnej rzeźby, basenu ani pomnika. Cały plac sceną, a jedynym budulcem spektaklu jest woda. W granitowej posadzce placu ukryto siatkę 600 sterowanych komputerowo dysz działających niezależnie od siebie. Na powierzchni ukazuje się dynamiczna i całkowicie nieprzewidywalna choreografia. Strumienie wody „wyskakują” z ziemi na różną wysokość, tworząc pulsujące ściany, nagłe gejzery, wodne labirynty i delikatne mgiełki. Instalacja zaprasza do wejścia w sam środek akcji. Filozofia tego miejsca jest prosta: stworzyć w pełni otwartą, zdecentralizowaną i pozbawioną barier przestrzeń do spontanicznej zabawy. To nie jest obiekt do oglądania, a środowisko do totalnego doświadczania. W upalne, letnie dni plac spontanicznie zamienia się w największe publiczne kąpielisko w mieście. Ludzie w każdym wieku, od małych dzieci po seniorów, biegają między strumieniami. Instalacja w pojedynkę zrewitalizowała i ożywiła całe centrum Toronto. Czasem najlepsze, co projektant może dać miastu, to po prostu przestrzeń do wolności i zabawy.
Metalmorphosis i Mustangi
Woda w przestrzeni publicznej może być nie tylko medium do zabawy i tłem dla spektaklu, ale również integralnym elementem ożywienia statycznej rzeźby. Nadaje ruch i nową warstwę znaczeniową. Dwa niezwykłe przykłady z Ameryki Północnej pokazują to w mistrzowski sposób.
W Charlotte, w Karolinie Północnej, stoi „Metalmorphosis” – kinetyczna rzeźba czeskiego artysty Davida Černego. Gigantyczna, lśniąca głowa wykonana z polerowanej stali nierdzewnej składa się z kilkudziesięciu poziomych warstw. Każda może obracać się niezależnie, sprawiając, że głowa nieustannie zmienia kształt, rozpada się i składa na nowo. Woda jako element zaskoczenia i dopełnienia. W pewnym, precyzyjnie określonym momencie cyklu, gdy warstwy tworzą kompletną twarz, z ust rzeźby tryska potężny strumień wody do basenu.
Zupełnie inny, choć równie spektakularny efekt, osiągnięto w Teksasie. „Mustangs of Las Colinas” to jedna z największych na świecie grup rzeźb z brązu. Przedstawia dziewięć dzikich mustangów w pełnym galopie płytkiej wodzie. Sama rzeźba jest hiperrealistyczna i pełna dynamiki, ale to właśnie woda odgrywa tu kluczową rolę w tworzeniu iluzji niepowstrzymanego pędu. Pod kopytami każdego z koni umieszczono setki małych, ukrytych dysz. Wyrzucają wodę pod odpowiednim kątem, tworzą perfekcyjną iluzję wodnego pyłu, wzbijanego przez pędzące z ogromną siłą zwierzęta. Woda jest narzędziem iluzji. Zamienia statyczny brąz w żywy, tętniący ruchem obraz.
Inne Perły Światowego Designu Wodnego
Globalna podróż śladami wodnych innowacji mogłaby trwać bez końca. Na naszej mapie zaznaczymy jeszcze kilka absolutnie wyjątkowych punktów. W Paryżu, tuż obok Centrum Pompidou, znajduje się Fontanna Strawińskiego – radosny, surrealistyczny i kolorowy hołd dla kompozytora Igora Strawińskiego. W basenie „tańczą” i pryskają wodą fantastyczne, kinetyczne rzeźby stworzone przez duet Niki de Saint Phalle i Jeana Tinguely’ego. W Colorado Springs w USA, Julie Penrose Fountain gigantyczna, ażurowa struktura czerpie wodę z podziemnego systemu i wyrzuca ją w powietrze. I wreszcie, Dubai Fountain, umieszczona u stóp najwyższego budynku świata, Burdż Chalifa. To największy na świecie system „tańczących fontann” – oszałamiający, zsynchronizowany z muzyką i światłem spektakl. Woda wyrzucana na wysokość 150 metrów to pokaz technologicznej potęgi i designu.
Niewidzialna Inżynieria – Technologia Tworzy Magię
Za artystyczną wizją, społeczną ideą i dziecięcą radością, które generują te instalacje, kryje się zaawansowana technologia. Zamienia wodę w precyzyjnie sterowane medium. Sercem każdej nowoczesnej instalacji jest zaawansowany system komputerowy. W czasie rzeczywistym, z dokładnością do milisekund, steruje pracą setek, a czasem tysięcy, indywidualnych zaworów, pomp i dysz. Choreografie są programowane w specjalistycznym oprogramowaniu, podobnie jak sekwencje świateł na wielkim koncercie. Rewolucja zaszła również w samych dyszach. Nowoczesne głowice generują strumienie o niemal dowolnej charakterystyce – od gęstej, chłodzącej mgły, przez idealnie gładki, niemal niewidoczny strumień laminarny (wygląda jak szklana rurka), aż po potężne, napowietrzone i spienione, „białe” gejzery. Ogromną rolę odgrywają również systemy oświetlenia LED. Małe, potężne i w pełni programowalne podwodne reflektory dynamicznie zmieniają kolor, tworzą miliony barw i odcieni.
Nowa Rola Fontanny w Mieście XXI Wieku
Niektóre trendy definiują filozofię instalacji wodnych w mieście XXI wieku. Najważniejsza zmiana to przejście od pomnika do platformy. Współczesne instalacje przestały być statycznymi, niedotykalnymi obiektami do podziwiania z dystansu. Są dynamicznymi, wielofunkcyjnymi i otwartymi na ludzi przestrzeniami. Ich kluczową rolą jest funkcja społeczna: integrują mieszkańców, tworzą pretekst do spotkań i wspólnej zabawy, zacierają bariery wiekowe, kulturowe i społeczne. Pełnią też niezwykle ważną funkcję adaptacji do zmian klimatu. W upalne, letnie dni pomagają walczyć z efektem „miejskiej wyspy ciepła”. Wreszcie, to ikony nowoczesnych, kreatywnych i przyjaznych miast. Inwestycja w wizerunek i tożsamość miasta przyciągają turystów i buduje dumę mieszkańców.
Jak Fotografować Instalacje Wodne?
- Wieczorem użyj długiego czasu naświetlania (i statywu!), by „rozmyć” ruch wody i uzyskać na zdjęciu efekt jedwabistych, świetlistych smug.
- W słoneczny dzień użyj bardzo krótkiego czasu naświetlania, by „zamrozić” w ruchu pojedyncze krople i bryzgi.
- Szukaj tęczy i refleksów świetlnych. Fotografuj pod słońce (ale uważaj na obiektyw!) W rozpylonej wodnej mgiełce uchwycisz zjawiska optyczne.
- Fotografuj ludzi! Autentyczne, niepozowane emocje i radość osób wchodzących w interakcję z wodą. To one opowiadają prawdziwą historię tych miejsc.
W czasach rosnącej cyfryzacji, polaryzacji i społecznej izolacji, wspólne, zmysłowe i radosne doświadczenia w dobrze zaprojektowanej przestrzeni publicznej wydają się cenniejsze i bardziej potrzebne niż kiedykolwiek wcześniej. Globalną podróż po świecie interaktywnego designu wodnego kończymy optymistyczną konkluzją. Wystarczy odrobina wody, szczypta ludzkiej pomysłowości i odwaga, aby zamienić szary, martwy plac w tętniące życiem miejsce. To prawdziwa siła i ostateczny cel dobrego designu.
Inspiracje do stworzenia treści znaleźliśmy na blogu producenta nowoczesnych urządzeń do filtracji: https://dafi.pl/blog/






