Lecce przez dziurkę od klucza…

No nie do końca przez dziurkę od klucza, ale po kolei…

Lecce, nawet daleko poza granicami Salento i Włoch, słynie nie tylko ze swojego paticciotto czy carta pesta, ale przede wszystkim ze swego bogatego dziedzictwa zabytkowego, kulturalnego i architektonicznego. Jedyny problem polega na tym, że o ile słodkie wypieki czy wytwory z pietra leccese są dostępne dla wszystkich, to już niektóre z barokowych perełek zarezerwowane są jedynie dla wybranych, których własność stanowią. Na szczęście osoby te nie tylko dbają o swoje budynki, utrzymując je w dobrym stanie, podnosząc ich zabytkową wartość kosztownymi niekiedy pracami restauracyjnymi, ale również raz na rok otwierają drzwi do swych domostw, zapraszając do ogrodów, pokazując dziedzińce, dzieląc się z turystami i miejscowymi (którzy czasem nie zdają sobie sprawy, jakie skarby tkwią za murami i bramami, obok których regularnie przechodzą) tym namacalnym, skrywanym na co dzień i niedostępnym dla szerszej publiczności pięknem. (więcej…)

Czytaj więcej