Czasem jest jak w horrorze, jak w filmie wojennym, jak w komunistycznym więzieniu. Bywa też jak samym środku kafkowskiego świata. Wspólny mianownik to zamknięcie i określony czas na wykonanie zadania. To jak wejście do filmu albo do gry komputerowej, tyle, że w realu.
Pokoje zagadek, bo o nich mowa, stają się coraz popularniejsze. Nic dziwnego – to doskonały sposób na spędzenie czasu wspólnie ze znajomymi i dobrą zabawę. Trzeba wykazać się umiejętnościami kojarzenia faktów, logicznym myśleniem. Czasami zręcznością. Zadania do wykonania są bardzo różne  a zegar tyka. Zagadki bywają trudne, zadania nieoczywiste i nie zawsze, nie każdemu udaje się je rozwikłać.
Pokoje zagadek bywają coraz częściej elementami urodzin, wieczorów panieńskich i kawalerskich a także firmowych spotkań integracyjnych. Każde większe miasto może pochwalić się takim miejscem a ich właściciele starają się uatrakcyjniać swoją ofertę. Do najlepszych trzeba się zapisywać z całkiem dużym wyprzedzeniem. Ciekawie będzie obserwować, jak rozwinie się ta moda.