Na Kłopoty Pantera

Różowa Pantera kojarzy się starszym widzom z serią znakomitych komedii opowiadających o gapowatym komisarzu Jacquesie Clouseau (w tej roli nieodżałowany Peter Sellers), który ma tylko jedno marzenie – dorwać słynnego przestępcę znanego szerzej jako Różowa Pantera. W prologu każdego odcinka serii, wśród dźwięków słynnego na cały świat tematu muzycznego Henry Manciniego i informacji na temat obsady, zdjęć i reżyserii pojawiały się dwie animowane postacie: malutki komisarz Clouseau i różowy kociak z gatunku pantera…
Zwierzak ów, podobnie jak i cały obraz, przypadł kinomanom do gustu. Przedstawiciele MGM Studios postanowili wykorzystać te postacie w serii filmów animowanych. Tym razem jednak ich centralną postacią uczynili Różową Panterę. Komisarz owszem, pojawiał się, z reguły jednak po to, by zarwać w łeb bądź zbłaźnić się na całego. Ten właśnie cykl znają z telewizji nieco młodsi widzowie, zazwyczaj ci mający 18-20 lat na karku.
A co z najmłodszymi? Ano – są i najmłodsi. Dla nich Różowa Pantera to przede wszystkim postać z gry przygodowej wydanej niecały rok temu przez CD Projekt. Program ów, zwący się Hokus Pokus Różowa Pantera, choć nie posiadał cudownej grafiki, zdołał zyskać niemałe grono sympatyków. Główną przyczyną sukcesu był znakomity, nieco zwariowany humor i pozbawiona przemocy fabuła. Do tego doszło bardzo dobre spolszczenie. Wszystko za sprawą świetnej roli ulubieńca milionów, Cezarego Pazury, oraz niesamowitej ścieżki dźwiękowej, na której pojawiły się czołowe damy polskiej sceny pop.
I właśnie – mamy Gwiazdkę, czas choinkowy, pełen podarków i niespodzianek. Znakomita okazja na sprezentowanie komuś gry! Firma CD Projekt postanowiła ową okazję wykorzystać i zapowiedziała premierę kolejnej części przygód sympatycznego kociaka, zatytułowanej Na kłopoty Pantera. Tym razem sympatyczny zwierz ma do rozwikłania zagadkę obozu Chili Wa-Wa. Przebywają tam dzieci, lecz istnieją obawy, że nie są to zwykłe dzieci. Tym bardziej, że ich liczba systematycznie się powiększa. Śledztwo obejmie takie miasta jak Bombaj, Pekin, Kair i Londyn, zaczepi też o najwyższe partie Himalajów i zielone pastwiska Anglii. Grafika zostanie nieznacznie ulepszona, jednak nie oznacza to, że znikną jakże te piękne, różowe kolorki i kreska rodem z filmu animowanego. Co to, to nie! Po prostu całość nabierze „ogłady”, wzrośnie liczba klatek animacji i wygląd poszczególnych lokacji. To jednak nie wszystko, pojawią się bowiem nowe postacie i całkowicie świeża porcja humoru. Gra zostanie zlokalizowana. Głosu JM Różowej Panterze po raz kolejny udzieli Czarek Pazura, na ścieżce dźwiękowej pojawią się zaś znane polskie zespoły. Ich doboru dokonano z myślą o młodszych słuchaczach, tak więc miłośnicy Kata czy Kultu nie mają tu czego szukać. Tradycyjnie niska cena (79 zł) i po raz kolejny „bezkrwawość” dokonają reszty. Na Kłopoty Pantera, jak mniemam, stanie się jednym z większych przebojów tej zimy. Dowiedzie, że na rynku pecetów gry nieco mniejsze i skromniejsze niż olbrzymie kolosy w stylu Hitman: Codename 47, Mafia czy Sacrifice też mają rację bytu. Bo nie zawsze to, co śliczne i skomplikowane, jest dobre i kochane!