„Godzina próby” (w oryginale L’ora di tutti) Marii Corti to jedna z niewielu książek salentyńskich, które na szczęście możemy przeczytać po polsku (a przynajmniej mogliśmy – ja moje podniszczone wydanie znalazłam cudem w antykwariacie). We Włoszech ukazała się ona w roku 1962, a w Polsce – nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego – 24 lata później w tłumaczeniu Barbary Sieroszewskiej.

Okładka włoska

Krew otrancka, wonna jak mięta i pietruszki ziele, mocna i bujna, co tureckim zbójcom się oparła.

Otranto, gdzie rozgrywa się akcja powieści

„Godzina próby” jest powieścią historyczną opartą na faktach – opowiada o bohaterskiej obronie Otranto (wówczas jednego z najważniejszych portów regionu) przed najazdem tureckim w 1480 roku, które sułtan Mehmed II po wielu bojach ostatecznie zdobył i na którym krwawo się zemścił, dokonując okrutnej rzezi. Do tej pory żywa jest w Salento – zwanym niegdyś Krainą Otranto lub Krainą Otrancką (Terra d’Otranto) – pamięć o tych wydarzeniach.

Okładka polska

A oto i moje podniszczone polskie wydanie

Jeśli chodzi o treść powieści, to głos najlepiej oddać wydawcy:

„Co oznacza tytuł tej powieści? Jego sens wyjaśnia, mniej więcej w połowie książki, jedna z występujących w niej postaci: Na każdego człowieka przychodzi przynajmniej raz w życiu godzina, w której musi dać próbę samego siebie; każdy ma w życiu taką godzinę. Nam ją przynieśli Turcy. Stąd historyczne tło tej powieści, nasuwające możliwość dwojakiego jej odczytania. Na pierwszym planie są galiony tureckie, ich najście na Otranto w roku 1480 i otranccy rybacy, ich dreszcz zdumienia w zetknięciu z Historią, ich wspaniała zdolność stawienia jej czoła, skoro dostali się w sieć wielkich przeznaczeń. Drugi sposób odczytania otranckiej epopei to widzieć w niej alegorię walki przeciwko złym losom, wytrwale prowadzonej przez społeczność ludzką i czerpiącej siłę z ludowej etyki; a jakaż społeczność może być bardziej symboliczna od tego trapionego srogim losem Południa? Stamtąd dochodzi do nas tych pięć głosów [narratorami są Rybak Colangelo – stojący na straży murów obronnych miasta, Kapitan Zurlo, piękna Idrusa – wdowa po otranckim rybaku, Nachira, Aloise de Marco – który opowiada o odrodzeniu się miasta po wyzwoleniu spod jarzma tureckiego], pięć relacji o tym samym wydarzeniu, opowiadanych w pierwszej osobie i ukazujących to, co te osoby wówczas widziały, bądź dalekie jedne od drugich, bądź bliskie. Ten wymiar osobistych przeżyć w powiązaniu z symbolicznym sensem wydarzenia przekształca niejako od wewnątrz powieść historyczną, radykalnie zmieniając jej tradycyjną strukturę. Krytyka porównywała ją z partyturą muzyczną i może tak właśnie daje się odczuć bogactwo językowo-stylistycznych rejestrów tej opowieści.”

Warto dodać, że Idrusa – ta silna i odważna bohaterka „Godziny próby” – jest jedną z najbardziej znanych, najważniejszych i najlepiej zbadanych kobiecych postaci kultury i literatury salentyńskiej, a jej imię nosi wiele lokali czy miejsc w Otranto (np. pizzerie, pensjonaty czy pola kempingowe).

Maria Corti

Maria Corti, źródło: http://www.briziomontinaro.it/?q=blog/ricordare-maria-corti-dieci-anni-dalla-scomparsa

Autorka, Maria Corti (1915-2002), filolog, krytyczka literacka, była profesorem historii języka włoskiego na Uniwersytecie w Pavii i przewodniczącą Włoskiego Towarzystwa Studiów Semiotycznych. Przez pewien czas wykładała historię języka włoskiego na Uniwersyetcie w Lecce. Znane są we Włoszech jej studia nad Cavalcantim, poetami Stil Novo i neapolitańskimi pisarzami XV wieku. Poza licznymi i liczącymi się pracami naukowymi (jak chociażby z rozprawa dziedziny semiotyki Principi della comunicazione letteraria, a także Studi sulla sintassi della lingua poetica avanti lo Stilnovo czy Il viaggio testuale. Le ideologie e le strutture semiotiche) Maria Corti jest autorką powieści, jak m.in. „Godzina próby” (1962), Il ballo dei sapienti (1966), Cantare nel buio (1981), Il canto delle sirene (1989). Maria Corti była laureatką wielu nagród literackich, m.in. Premio Flaiano (1989) czy Premio Campiello (1999).