Dzisiejszy wpis będzie króciutki, bowiem na kilka godzin przed Wigilią nikomu w głowie Internet (choć widząc aktywność niektórych na FB, zaczynam w to wątpić), i mocno bożonarodzeniowy (no bo jakiż mógłby być o tej porze roku?).

Salentyńskie dzieci już od kilku tygodni przygotowywały się w przedszkolach i szkołach do jasełek oraz innych świątecznych występów. Stałym punktem programu jest recytacja wierszyków okolicznościowych, wśród których nie może zabraknąć rymowanek w dialekcie. To ciekawe, bo generalnie salentino jest rugowany z edukacji publicznej. Wygląda jednak na to, że podczas świąt tak przepełnionych obyczajami, tradycją i kulturą lokalną jak Boże Narodzenie można pójść na pewne ustępstwa. I całe szczęście!

Dwie najczęściej powtarzane przez salentyńskich milusińskich rymowanki to Le pittule (autorstwa Franca Lupo) oraz Prechera allu mmamminu (autorstwa Pina Povero).

Pisałam już jakiś czas temu (w tej samej kategorii), że tłumaczenie niektórych wyrażeń, idiomów, powiedzeń czy – jak w dzisiejszym przypadku – poezji z dialektu na włoski standardowy nie ma sensu, bo po drodze ginie „to coś” (nie mówiąc już o tłumaczeniu z dialektu salentino na nasz polski). Niemniej jednak osoby uczące się języka Dantego mogą spróbować przeczytać sobie poniższe wierszyki na głos – będą zaskoczone tym, jak wiele uda im się zrozumieć (w myśl hasła: „Nie taki diabeł straszny…).

LE PITTULE, autor Franco Lupo, dialekt okolic salentyński z okolic Lecce

Le pittule ccè ssuntu, me sai tire?
Nnu picca te farina ‘nmienzu all’egliu.
Ma lu Natale nnu sse po’ sentire
se mancane le pittule, lu megliu.
Le pittule la sira te Natale le frice
Mama e ieu me le rriggettu!
Ssu bbelle caute e nnu me fannu male
puru se quarchetuna bbrucia ‘mpiettu!
Le pittule a Natale ssu dde casa,
alli signuri e alli pezzenti.
Li mangianu li ecchi e li carusi…
la uei nna pittulicchia, Mmamminieddhru miu?

Pittule to jedno z najbardziej charakterystycznych salentyńskich dań (o ile można je w ogóle daniem nazwać), którego w wielu rodzinach na pewno nie zabraknie podczas Świąt.

pittuleZ lewej strony tzw. pittule semplici, z prawej – nadziewane cukinią.

PRECHERA ALLU MMAMMINU, Pino Povero, dialekt salentyński z okolic Lecce

Mamminu bbèddhu scarfame stu core

còmu lu sule de la menzadia,

fanne cu ddènta risu la tulòre

e cuntentezza sta mmalencunia;

fanne cu ssèntu l’alu de la ggènte

ca passa pe lla strada e mme saluta,

cunsiglia de la rutta ci nu ssènte

la pace ca pe nnienti s’a bbenduta,

Pruteggi li piccinni senza sire

e bbinchia de surrisi ci nu ppòte,

rrecòrdani ca tuttu po’ ffinire

e ppo’ tturnare rrètu ci sta ggòte.

Rrecòrdani l’amore pe llu mundu

malatu de rreggèttu e dde pacènzia:

Mmamminu bbèddhu, scarfa fènc’a ffundu

de l’òmu sta „neviera” de cuscènzia.

Nie pozostaje mi nic innego jak tylko życzyć Wam pięknych, spokojnych i radosnych Świąt (o ile to możliwe – bez deszczu!) 🙂